Wład Palownik, prawdziwa historia Drakuli

Wład Palownik, prawdziwa historia Drakuli

Okładka książki jest myląca. Przedstawiono na niej postać wpisaną w krzyż, która zdradza cechy wyglądu typowego dla wampirów. Ale historia opisana w książce bynajmniej o wampirach nie jest.

Kategoria // Europa w koronie    22/06/2014    czytany 3159 razy    Autor //    Ocena: 5/6
Wład Palownik, prawdziwa historia Drakuli

Moje pierwsze wrażenie po otrzymaniu książki było następujące "kolejna powieść o wampirach". Byłem o tym pewien z uwagi na wydanie książki w 2009 roku oraz wznowienie jej w 2012, czyli w okresie przypadającym na złotą erę wampiryzmu w telewizji jak i kinie. Moje wydanie jest z 2012, co prawda okładka wygląda mrocznie, ale bardziej podobała mi się z wydania 2009 roku - przypominała bardziej klimat Drakuli Brama Stokera. Niemniej jeśli macie ochotę na opowieść o zakrapianych krwią imprezach najstraszniejszego wampira w historii - to nie jest książka dla Was. Ale zapewniam, że warto zapoznać się z historią napisaną przez Humphreys'a, ponieważ jest najbardziej rozbudowaną i obiektywną opowieścią o losach Włada Drakuli.

Początkowo nie byłem pewien czy spisana przez Humphreys'a opowieść to tylko fikcja, czy jest w tym choćby trochę faktu. Kluczowy dla rozwiania moich obaw był kilkustronicowy dodatek "od autora" umieszczony na końcu książki. Autor tłumaczy, że odkrycie kompletnej historii Włada Drakuli wcale nie było proste, ponieważ jako przegrany w wojnie z Turkami, jego historia została napisana przez zwycięzców - jak to się zwykle zdarza. Postać Palownika została przedstawiona w złym świetle, przekręcona niezliczoną ilość razy, a z uwagi na zamiłowania do brutalnego rozwiązywania problemów, człowiek przeistoczył się w żywiącego krwią potwora. To, że historia Drakuli zaczęła w pewnym momencie żyć własnym życiem świadczy choćby taki fakt, że w Rumunii atrakcją samą w sobie jest zamek Bran, będący legendarną siedzibą krwawego Drakuli - w rzeczywistości hospodar Wołoszczyzny prawdopodobnie nigdy nie postawił w nim nogi.

C.C. Humphreys to aktor, autor scenariuszy i książek. Jak sam podkreśla pisząc swoje książki stara się wyobrazić produkcję tejże historii na deskach teatru lub w studiu filmowym. Widać to wyraźnie w jego powieści. Zaczyna się ona od przestawienia bohaterów w 1481 roku, mających spisać i ocenić dzieje Włada Drakuli, a poznajemy ją dzięki trzem osobom znającym bezpośrednio głównego bohatera - przyjaciela broni Iona, kochanki Ilony oraz pustelnika Wasyla. Z zeznań zebranych wyłania się w miarę czytelny obraz Włada Drakuli, poznajemy jego losy od 1447 roku, gdy znajdował się w rękach Imperium w Adrianopolu jako zakładnik, aż do jego ostatnich chwil, gdy zginął w walce z Turkami.

Powieść została zbudowana w taki sposób, aby główne wydarzenia z życia Włada przedstawić jako retrospekcje. Pierwsze stronice książki zapowiadają ciekawy spektakl umieszczony w mrocznych i brutalnych wiekach średniowiecza, ale gdy już wczułem się w klimat zostałem przerzucony do młodości Włada, będącego zakładnikiem na dworze sułtana Murada II. Był to chyba najgorszy moment powieści, takie młodzieżowe love story, które ciągnęło się przez kilka rozdziałów. Szczęśliwie, ten najsłabszy moment w książce trwał tylko chwilę, i niebawem przeistoczył się w prawdziwą średniowieczną opowieść o honorze, sprawiedliwości i zwycięstwie.

Rozdzieleni w niewoli sułtańskiej bracia Drakula podążyli zupełnie innymi drogami. Wład podążył drogą okrucieństwa i męki, która przygotowała go do przyszłej roli lepiej niż mógłby się tego spodziewać sułtan. W zasadzie, przemienił go w potwora, jakiego później przez dekady obawiała się Turcja. Jako Wład Palownik wywoływał dreszcze przerażenia u wrogów z którymi walczył, spędzał sen z powiek kolejnych wezyrów i sułtana.

"Wład Palownik - prawdziwa historia Drakuli" to pozycja dla osób o mocnych nerwach. Seria przedstawionych okrucieństw jest opisana bardzo dokładnie i rzeczowo. Jak przyznał sam autor, chciał aby wszystkie wydarzenia zostały przedstawione w bardzo rzeczywisty sposób. Zgodnie z jego notą "od autora" wszystkie przedstawione w książce okrucieństwa miały miejsce. Drakula nie patyczkował się ze swoimi wrogami, a każdego kolejnego mordował w bardziej wymyślny sposób.

Choć w powieści umieszczono wątek miłosny pomiędzy Drakulą a jego kochanką Iloną, nie jest on przeznaczony dla miłośników romansów. Nie stara się nawet przykrywać całego zła, które przetacza się przez książkę, i nawet przez chwilę nie sprawia, że Wład wydaje się bardziej ludzki. Tym bardziej, że sposób w jaki romans się kończy, utwierdza w przekonaniu, że Wład był diabłem wcielonym.

Na szczególną uwagę zasługuje wielowątkowość powieści i wielowymiarowość postaci. Prowadzone przez autora wątki są ciekawie rozpisane, przeplatają się ze sobą w miejscach, gdzie wymaga tego konkretne wydarzenie. Postacie z kolei nie są tylko dobre i złe, tym bardziej, że trudno dokładnie stwierdzić kto był tutaj negatywnym bohaterem - czy potężny, ale rozsądny sułtan, czy broniący chrześcijaństwa, bezlitosny Drakula. Bohaterowie książki postępują wg własnego systemu wartości, wybierają drogi, które wydają się być dla nich najlepsze w danym czasie, uwzględniając najdogodniejsze dla nich samych możliwości. Były to czasy niepewne, kiedy Wołoszczyzna była państewkiem będącym w strefie zainteresowań dwóch potężnych sił, a jej włodarze kuszeni przez obie strony. Wiek XV na terenach obecnej Rumunii to miejsce zniszczone wojnami, zdominowane przez biedę, przetrzebione, z dala od cywilizacji, a przez sojuszników traktowane jak karta przetargowa.  

Opowiedzianej przez C.C. Humphreys'a historii nie należy traktować jako autentycznej, gdyż jak sam autor przyznał, postać Włada jest bardzo zakłamana i pokręcona z uwagi na wieloletnie demonizowanie jego postaci. Dlatego do napisania powieści przygotowywał się bardzo skrupulatnie. Długo zbierał źródłowe materiały na temat bohatera, odwiedził Rumunię jak i Stambuł (Konstantynopol), gdzie rozmawiał z lokalnymi znawcami historii, poznawał miejsca historyczne, w których odtwarzał na kartach powieści akcję. Humphreys podkreśla, że bazował na faktach, które udało mu się odnaleźć, a luki wypełnił w taki sposób, aby oddawały najlepiej opisywane wydarzenia. Jest to więc powieść historyczna z elementami faktu. Dodatkowo stosował zwroty z ówczesnego okresu, które ku uciesze wielu wyjaśnił w zamieszczonym na końcu książki słowniczku. Niemniej w książce znalazły się zwroty bardzo nowoczesne, jak np. "zapuścił żurawia" (str. 92) co raczej jest dodatkiem polskiego tłumacza.

"Wład Palownik, prawdziwa historia Drakuli" jest książką niezwykle interesującą. Bogata w fakty i poparta źródłowym tekstem może posłużyć jako wyobrażenie o XV wiecznej Rumunii. Z wielką radością dodają ją do swojej półki, gdzie uzupełni serię powieści historycznych. Powieść jest bardzo obszerna, ma ponad 500 stron, przez co wiele osób może odstraszyć, ale zapewniam, że czyta się ją szybko i z przyjemnością zainteresowaniem. Polecam zwłaszcza miłośnikom powieści historycznych, ale także fanom wampira Drakuli, aby mogli inaczej spojrzeć na postać, którą wielbi się od dekad w kinie i telewizji.

Książkę przeczytałem dzięki wydawnictwu Książnica. Dziękuję.


Więcej książek na półce: Europa w koronie

Medicus - historia chłopca, który chciał zostać lekarzem
Schizma - rozłam w łonie Kościoła
Wład Palownik, prawdziwa historia Drakuli
Biała królowa, tom I cyklu Wojny kuzynów
Władczyni rzek, tom III cyklu Wojny Kuzynów
Czerwona królowa, tom II cyklu Wojny Kuzynów
Córka Twórcy Królów, tom IV cyklu Wojny Kuzynów
Biała księżniczka, tom V cyklu Wojny Kuzynów
Klątwa Tudorów, tom VI cyklu Wojny Kuzynów
Wieczna księżniczka, tom I cyklu Powieści Tudorowskie
Kochanice króla, tom II cyklu Powieści Tudorowskie
Dwie królowe, tom III cyklu Powieści Tudorowskie
Błazen królowej, tom IV cyklu Powieści Tudorowskie
Kochanek dziewicy, tom V cyklu Powieści Tudorowskie
Uwięziona królowa, tom VI cyklu Powieści Tudorowskie
Grzechy rodu Borgiów
Mikael Karvajalka
Mikael Hakim
Sekret Tudorów
Spisek Tudorów
Przysięga królowej - Historia Izabeli Kastylijskiej
Siódme życie markiza de Sade
Wyznania Katarzyny Medycejskiej
Barbara i król. Historia ostatniej miłości Zygmunta Augusta
Księżna Mediolanu
Królowa Margot
Żelazne damy
Damy ze skazą. Kobiety, które dały Polsce koronę
Damy polskiego imperium
Korona śniegu i krwi
Damy złotego wieku
Ostatnia żona Tudora. Poskromienie królowej
Wersal. Prawo krwi
Potomek Tudorów
Kösem. Matka sułtanów
Katarzyna Wielka. Gra o władzę
Sebastian

Sebastian

Autor serwisu sajfaj.net i bloga popkulturka. Lubi czytać książki i od czasu do czasu wybrać się do kina na dobry film.

Kiedyś członek fandomu Star Trek w Polsce. Obecnie kibicuje Ciemniej Stronie Mocy. Z braku dobrego scifi w TV, amator książkowego świata Star Wars.

Z zamiłowania fan powieści historycznych, dobrych scifi i military sf, a ostatnio nadrabia z historią XX wieku.

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01