Red Rising: Gwiazda zaranna

Red Rising: Gwiazda zaranna

Trzeci tom wydany. Trzeci tom przeczytany. Został tylko smutek i żal…

Kategoria // Fantastyka    25/04/2016    czytany 617 razy    Autor //    Ocena: 6/6
Red Rising: Gwiazda zaranna

Po lekturze poprzednich tomów spodziewałem się, że Brown napisze coś niesamowicie gorzkiego w odbiorze. Że nie będzie to kolejna trylogia, której akcja kręci się wokół miłości dwojga, a cała reszta jest tłem dla ich dylematów. Że historia nie zakończy się happy endem, a będzie z gorzkim finałem. I autor spełnił moje oczekiwania.

Spodziewałem się jeszcze, że autor zmieni zdanie co do cyklu i go rozszerzy. Póki co nic takiego nie powiedział, ale również nie zaprzeczył.

„Gwiazda zaranna” zamyka historię Darrowa i jego krucjaty. Darrow to podkolor, czerwony, który urodził się pod powierzchnią Marsa. Jego życiową misją było kopanie w ziemi i wydobywanie helium-3 - gazu, który napędza gospodarkę światów przyszłości. Ale zarówno on jak i jego rodacy są od pokoleń okłamywani. Mars, o którego terraformację tak długo walczą, jest od wieków zdatny do życia i zamieszkany przez inne kolory jego rasy, które pławią się w luksusie i bogactwach.

Świat przyszłości to hierarchia, w której ludzie podzieleni są na kolory. Najwyższym kolorem, tworzącym elitę rządzącą są Złoci – najniższym Czerwoni. Są ich miliardy, zasiedlają wszystkie planety i księżyce układu słonecznego, stanową tanią siłę roboczą, niewolników dla wyższych kast. To dzięki nim funkcjonuje gospodarka.

Gdy w drugim tomie rozpala się płomień rebelii, Elity zaczynają walczyć ze sobą. Władczyni postanawia dokonać roszady na wysokich stanowiskach, tym samym pogłębia chaos wśród Złotych, pozwalając jednocześnie urosnąć rebelii. Teraz, gdy Darrow wraca do gry, siły szybko się wyrównują. Ale pojedynek potęg nie może odbyć się zgodnie z podręcznikowymi zasadami. Zwycięzcą nie będzie najsilniejszy, ale najsprytniejszy.

Gdy pewnego dnia para czerwonych łamie absurdalne prawo i zostają ukarani miarka się przelewa. Kobieta – Eo, zostaje skazana na śmierć. Niedługo po niej również mąż – Darrow. Jednak on zostaje odratowany i przystępuje do tajnego programu. Staje się szpiegiem wśród Złotych. Najpierw jednak musi przejść trudny proces genetycznego rzeźbienia. Gdy w końcu trafia między Złotych staje się jednym z najlepszych. Szybko doceniony przez władcę Marsa pnie się w hierarchii. Planuje zniszczyć obecny porządek, ale nie wie jeszcze, że to wcale nie jest takie proste.

I na pewno nie jest to historia na trzy książki.

O poprzednich tomach pisałem tutaj (I) i tutaj (II). Im dalej, tym książki obszerniejsze. Tom trzeci ma niemal 600 stron, ale czyta się go dosłownie na jednym oddechu. Brown ma niesamowity dar pisania. Jego książki czyta się szybko i nie można się od nich oderwać. Co prawda historia wydaje się oryginalna, ale zdecydowanie można doszukać się inspiracji w popkulturze. Sporo by tutaj wymieniać. Również w trzecim tomie nie udało się uniknąć znanych motywów. Wojskowość ma to do siebie, że sztuka prowadzenia wojen została już opisana w niejednej książce. I tak samo tutaj, choć manewry flot zaskakują, to są to jednak fortele już znane.

Brown jednak stworzył od podstaw historię genialną. „Gwiazda zaranna” jest zwieńczeniem jego genialnego projektu, długich lat planowania, pisania i poprawiania fabuły tak, aby była prawie idealna. Jego opisy po prostu powalają. Bitwy kosmiczne są szybkie, dynamiczne, choć stanową tylko ułamek całej akcji. Podobnie jak opisane przez niego lokacje – zapierają dech w piersiach. To nie są planety jakie znamy, ale stworzone w wyobraźni nowe światy opisane kawałek po kawałku. Dialogi i opisy postaci są niezwykle rzeczywiste. Dopracowane w każdym aspekcie zachowania bohaterów są wiarygodne i rzeczywiste. I w końcu niezwykła rzecz – cała powieść opisana jest z perspektywy Darrowa. Nie ma tutaj żadnej sceny, w której nie bierze on udziału. Jeśli gdzieś wydarzyło się coś wartego uwagi, Darrow się o tym dowiaduje w bezpośredniej rozmowie, albo rozwija zasłyszany wątek w myślach. Dzięki temu czujemy bezpośredni kontakt z głównym bohaterem i poniekąd możemy się domyślić, że nie zginie do końca książki, ponieważ jego śmierć oznaczałaby koniec historii.

Brown wie jak podtrzymać napięcie. Przez większą część swojej epopei stworzył i kształtował postacie, które do siebie pasowały, lub między którymi iskrzyło. Teraz pozwolił im dowodzić flotami, zastępami żołnierzy. Wyszedł z tego niezły kogiel-mogiel. Pomimo, że w wojnie biorą udział przyjaciele z dawnych czasów, nikomu nie mogą teraz ufać. Między głównymi graczami trwa wieczna wojna psychologiczna. Wojenna sztuka wymaga od nich, by ze sobą rozmawiali w skrajnych przypadkach i robią to z niezwykłą kurtuazją. Ale tak naprawdę chcą się wzajemnie pozabijać. Na bieżąco tworzą intrygi i modyfikują je do zmieniających się realiów. Dlatego w zapachu książki czuć spiski, złość i nadchodzącą śmierć. Co jakiś czas następują niespodziewane zwroty akcji. Wzruszam się, gdy widzę, że Brown każdemu poświęca kilka chwil – stać go na to, bowiem ma aż 590 strona do zapisania. Tutaj każdy z bohaterów poprzednich tomów jest na pierwszym planie, ale w niczym to nie chroni jego statusu - równie szybko może pożegnać się z życiem. Ludzie giną po obu, to przecież wojna. Domowa.

Cieszy mnie, choć dziwnie to brzmi, że trylogia nie zakończyła się całkowitym happy endem. Życie to nie bajka, i ani przez chwilę nie uwierzyłbym, gdyby w zaledwie kilka lat udało się zniszczyć i istniejącą od wieków skostniałą hierarchię. Ale to co udało się dokonać, wprowadzi zmiany, które staną się lawiną zdarzeń. Tak przynajmniej sądzę. Taką mam nadzieję.

Moja niesłychana przygoda z „Red Rising” rozpoczęła się w 2014 r., gdy otrzymałem pierwszy tom. Teraz ta przygoda dobiegła końca. Cierpię, gdyż czuję, że to jedna z lepszych epopei science-fiction, jaką kiedykolwiek czytałem. Nic mi w głowie nie zapadło tak dobrze jak właśnie trylogia „Red Rising”. Ale to już koniec. Niezależnie od tego, czy aktor kiedyś zdecyduje się na pisanie w tym świecie, czy też zacznie nowe historie – będę jego fanem. Na zawsze.

 

Wszystkie trzy tomy otrzymałem od wydawnictwa Drageus. Dziękuję za niezapomniane chwile.


Więcej książek na półce: Fantastyka

Księżniczka Marsa
Marsjanin
Glizdawce
Pod kopułą
Przystań Wiatrów
Zorza północna, tom I trylogii Mroczne materie
Intruz, tom I
Paragraf 5
Magia krwi
Mariach Mundi i szkatuła Midasa, tom I cyklu G.P. Taylora
Hobbit, czyli tam i z powrotem
Ostatni dzień pary
Eragon, tomy I-III
Dziedzictwo, tomy I-II
Kłamca, tomy I-IV
Kłamca 2,5: Machinomachia
Kłamca: Papież sztuk
W otchłani, tom I Śmiertelnej Odysei Beth Revis
Milion słońc, tom II Śmiertelnej Odysei Beth Revis
Cienie Ziemi,  tom III Śmiertelnej Odysei Beth Revis
Opowieść o Alvinie Stwórcy, tom I: Siódmy Syn
Opowieść o Alvinie Stwórcy, tom II: Czerwony Prorok
Opowieść o Alvinie Stwórcy, tom III: Uczeń Alvin
Opowieść o Alvinie Stwórcy, tom IV: Alvin Czeladnik
Opowieść o Alvinie Stwórcy, tom V: Płomień serca
Opowieść o Alvinie Stwórcy, tom VI: Kryształowe Miasto
Zapada cień wszystkich nocy, tom I cyklu Imperium Grozy
Październikowe dziecko, tom II cyklu Imperium Grozy
Zgromadziła się ciemność wszelaka, tom III cyklu Imperium Grozy
Nexus
Crux
Wojna Starka, tom I Trylogii Starka
Dowództwo Starka, tom II Trylogii Starka
Krucjata Starka, tom III Trylogii Starka
Red Rising: Złota krew
Red Rising: Złoty syn
Red Rising: Gwiazda zaranna
Trylogia Man of War: Wezwał nas honor
Trylogia Man of War: Honor to my
Trylogia Man of War: Bracia w chwale
W przededniu
Pożoga
Przesilenie
Gra Endera
Mówca Umarłych
Ksenocyd
Dzieci Umysłu
Ender na wygnaniu
Marsjański poślizg w czasie
Człowiek z wysokiego zamku
Xsięgi Nefasa. Trygław władca losu
Stara flota, tom I: Konstytucja
Stara flota, tom II: Wojownik
Stara flota, tom III: Wiktoria
Zgiełk Wojny - tom I
Zgiełk Wojny, tom II - W głębi strachu
Zgiełk Wojny, tom III - Cel uświęca środki
Star Wars: Nowa nadzieja - Księżniczka, łajdak i chłopak z Tatooine
Star Wars: Imperium kontratakuje - Zatem Jedi zostać chcesz?
Star Wars. Strzeż się potęgi Ciemnej Strony
Pegaz, tom I - Ogień życia
Pegaz, tom II - Walka o Olimp
Pegaz, tom III - Nowi olimpijczycy
Pegaz, tom IV - Początki Olimpu
Harry Potter i kamień filozoficzny
Harry Potter i komnata tajemnic
Harry Potter i więzień Azkabanu
Harry Potter i Czara Ognia
Harry Potter i Zakon Feniksa
Harry Potter i Książę Półkrwi
Odyssey One, tom I - Rozgrywka w ciemno
Odyssey One, tom II - W samo sedno
Odyssey One, tom III - Ostatni bastion
Odyssey One, tom IV - W ogniu wojny
Odyssey One, tom V - Król wojowników
Star Rogue. Król złodziei
Star Carrier, tom I: Pierwsze uderzenie
Star Carrier, tom II: Środek ciężkości
Star Carrier, tom III: Osobliwość
Star Carrier, tom IV: Otchłań
Star Carrier, tom V: Ciemna materia
Star Carrier, tom VI: Głębia czasu
Rubieże Imperium: Kraniec nadziei
Rubieże Imperium: Żar tajemnicy
Syndrom Everetta. Ulysses
Czarny horyzont
Czerwona mgła
Biała Reduta, tom I
Aparatus i inne opowiadania Andrzeja Pilipiuka
Szewc z Lichtenrade
Carska manierka
Reputacja
Litr ciekłego ołowiu
Wampir z M-3
Wampir z MO
Przebudzenie Lewiatana, części 1-2
Hayden War, tom I - Na srebrnych skrzydłach
Hayden War, tom II - Narodziny Walkirii
Hayden War, tom III - Walkiria w ogniu
Hayden War, tom IV - Zew Walhalli
Hayden War, tom V - Za wszelką cenę
Hayden War, tom VI - De Oppresso Liber
Kroniki czerwonej kampanii: Czarna kolonia
Kroniki czerwonej kampanii: Wilk
Star Force, tom I - Rój
Star Force, tom II - Zagłada
Star Force, tom III - Bunt
Star Force, tom IV - Podbój
Star Force, tom V - Stacja Bojowa
Star Force, tom VI - Imperium
Sebastian

Sebastian

Autor serwisu sajfaj.net i bloga popkulturka. Lubi czytać książki i od czasu do czasu wybrać się do kina na dobry film.

Kiedyś członek fandomu Star Trek w Polsce. Obecnie kibicuje Ciemniej Stronie Mocy. Z braku dobrego scifi w TV, amator książkowego świata Star Wars.

Z zamiłowania fan powieści historycznych, dobrych scifi i military sf, a ostatnio nadrabia z historią XX wieku.

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01