Knight Errant, vol. 1 - Aflame

Knight Errant, vol. 1 - Aflame

Na otwarcie działu komiksowego rozpisałem się w superlatywach jak to spojrzenie na komiksy zmieniło się od jakiegoś czasu, za sprawą świetnej historii Watchmen. A to właśnie za sprawą świetnego scenariusza i dobrze naszkicowanych postaci.

Kategoria // Komiksy    22/01/2013    czytany 16932 razy    Autor //    Ocena: 3/6
Knight Errant, vol. 1 - Aflame

Chciałbym bardzo, aby tak było ze wszystkimi komiksami, które czytam. Niestety... tak nie jest.

Zafascynowała mnie powieść J.J. Millera - Błędny rycerz. Dlatego gdy usłyszałem o wcześniej wydanych komiksach postanowiłem je doczytać. Niestety, już od pierwszego zeszytu czułem, że coś jest nie tak - te komiksy są chyba dla dzieci!

Aflame to pierwsza część obrazkowej historii. Składa się z pięciu zeszytów i jest prequelem do historii opisanej w książce. Niestety bardzo daleko jej do poziomu książkowej historii. Po pierwsze historia opisana w powieści jest bardzo rozbudowana. Komiksowa z kolei - nie bardzo. Zeszyt składa się z 24 stron, czyli cała seria ze 120. Nie jest to dużo jak na historyjkę obrazkową, gdzie czasem akcja posuwa się szybko, innym czasem - stoi w miejscu i oglądamy tylko ładnie pokolorowane obrazki. Możliwe, że błędem było przeczytanie książki jako pierwszej, a później zainteresowanie się komiksami. W końcu komiksy wyszły wcześniej. I być może dlatego nie czuję klimatu teraz tak jak podczas czytania książki. Przyznać jednak muszę, że bardzo miło było zobaczyć te wszystkie postacie, o których czytałem w powieści. Wiele z nich odbiega od mojego wyobrażenia, ale Kerra Holt jest identyczna!

Żałuję, że autor nie wyciągnął więcej z postaci, tak jak choćby robił to Alan Moore w Strażnikach. W komiksach postacie są strasznie płaskie, główny nacisk kładzie się na walki, efekciarskie rysunki i miecze świetlne. Szkoda, bo można było lepiej. Z drugiej strony, gdyby nie powieść, nie wiedziałbym dokładnie kim jest Daiman i Odion - bo z komiksu tak naprawdę niewiele wynika, i jakoś umknęło mi, że są rodzeństwem. Poza tym było wiele rysunków, których nie dałbym rady odszyfrować gdyby nie powieść.

Akcja komiksu zaczyna się w momencie gdy grupa Jedi uderza na wojska Lorda Sithów Daimana, aby wyzwolić uciskany lud. Na ich nieszczęście nadciąga większe niebezpieczeństwo w postaci Lorda Odiona, który pragnie zniszczyć planetę i wszystkich jego mieszkańców. Grupa zabłąkanych na terytorium wroga Jedi znalazła się w samym środku starcia, pomiędzy dwoma potężnymi siłami. Młoda Kerra Holt jako jedyna przetrwała nawałnicę. Teraz, sama i opuszczona musi dokończyć misję, o której nie ma pojęcia. Ale nade wszystko musi przetrwać w nieprzyjaznym środowisku opanowanym przez Sithów.

Okładki

Pierwsza okładka to wydanie zbiorcze. Kolejna to okładka zapowiedzi wydanej na Celebration V (oznaczona numerem "0"). Kolejne sześć to “jedynki” wydanych numerów. Numer pierwszy doczekał się alternatywnej okładki autorstwa Davea Rossa (czwarty obrazek od lewej).


Więcej książek na półce: Komiksy

Watchmen - Strażnicy
Knight Errant, vol. 1 - Aflame
Knight Errant, vol. 2 - Deluge
Knight Errant, vol. 3 - Escape
Star Wars: Lost Tribe of The Sith - Spiral
Ultimate Spider-Man
Star Wars: Darth Maul
Star Wars: Jango Fett - Open Seasons
Man of Steel Prequel
The Old Republic Volume 3: The Lost Suns (Zaginione słońca)

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01