Knight Errant, vol. 2 - Deluge

Knight Errant, vol. 2 - Deluge

Druga seria komiksów nazwana Deluge (potopem) okazała się istną katastrofą. W przeciwieństwie do powieści, która jest rozszerzeniem komiksowych historii. O dziwo, to właśnie rozszerzenie wydaje się być rdzeniem całego pomysłu.

Kategoria // Komiksy    23/01/2013    czytany 13682 razy    Autor //    Ocena: 3/6
Knight Errant, vol. 2 - Deluge

J.J. Miller to utalentowany pisarz powieści, co już kilka razy udowodnił i nagrodziłem go moim skromnym 6/6. Jednak na polu komiksów, od którego zaczynał, wcale nie wiedzie mu się tak dobrze. Oczywiście, w świecie obrazkowych historyjek jego pomysły święcą tryumfy. Sam jednak moim okiem oceniam je jako proste, naiwne i podkolorowane do granic historyjki dla młodzieży. Trudno jest mi uwierzyć, że ten sam autor stoi za obiema wersjami. Nie wiem również jakie było założenie twórców komiksu, może są one faktycznie kierowane do młodzieży, w końcu są starwarsowe wersje klonów dla najmłodszych, a mojej chrześnicy niedawno kupiłem książeczkę z naklejkami z serii Clone Wars. Lucas działa na każdym polu i świetnie go rozumiem. Ale czy to naprawdę jest powód do sprowadzania historii do absurdów?

W drugiej części nazwanej “potopem” Kerra stawia czoło kolejnemu problemowi. Tym razem jej rodzinną planetę czeka zagłada - zalanie wodą (w Aflame planetę “spalono”). Jeśli nie zacznie działać, zginą tysiące jej rodaków. Razem z samozwańczą eskadrą próbuje pokonać złego Hutta, roztaczającego wizję zniszczenia na wielu światach należących do Sithów.

Historia bardzo prosta w założeniach. Wystarczy jeden mały stateczek, by rozwalić nawet najpotężniejszą flotę. Do tego, podobnie jak w Aflame, wszystko ogranicza się do rozwadniania akcji przez pierwsze 3 zeszyty a potem szybkiego rozwiązania problemu. W serii pojawia się zły Hutt o imieniu Zodoh oraz znany dobrze lord Daiman. Postać Hutta zasługuje na uwagę, ponieważ jest on nieco inny niż pozostali przedstawiciele jego gatunku. Po pierwsze bierze sam udział w akcjach we własnym myśliwcu, na specjalną zbroję z odrzutami, dzięki której może latać no i... ma najprawdziwsze zęby. Co oczywiście doskonale wpisuje się w powagę tej serii. Podsumowując - wszystko i wszyscy maksymalnie przerysowane.
Szkoda tylko, że po drugiej stronie bariery nieco gorzej. Tym razem Kerra się gdzieś rozmywa w tle. Jest okruszkiem na talerzu pełnym ciasta i w pewnym sensie to ciasto w końcu połyka. Ale przez wszystkie zeszyty rozprawia tylko o tym co powinna zrobić, gdy główne skrzypce za nią grają Hutt i kapitan zbuntowanego szwadronu myśliwców, skądinąd również kobieta - o wiele lepiej sobie radzi niż tytułowa postać.

Wkurzające jest to, że co serię znane postacie wyglądają inaczej. Na początku nie rozumiałem o co chodzi, do póki nie spisałem sobie na potrzeby tej recki nazwisk rysowników i nie porównałem z poprzednimi. Jeśli ma to tak wyglądać, że za każdym razem będzie ktoś inny z doskoku nad tym pracować, to ja dziękuję. Gdyby nie różne kolory oczu Daimana pomyślałbym, że to kolejny lord Sithów. Niestety miałem nieprzyjemność czytać Deluge zaraz po Aflame i niestety widać to gołym okiem. A widziałem już rysunki z Escape i problem się powtarza...

Notka: Historia z Deluge rozgrywa się już po wydarzeniach z powieści Błędny rycerz

Poniższe okładki

Pierwsza okładka to wydanie zbiorcze. Kolejne pięć to “jedynki” wydanych numerów.


Więcej książek na półce: Komiksy

Watchmen - Strażnicy
Knight Errant, vol. 1 - Aflame
Knight Errant, vol. 2 - Deluge
Knight Errant, vol. 3 - Escape
Star Wars: Lost Tribe of The Sith - Spiral
Ultimate Spider-Man
Star Wars: Darth Maul
Star Wars: Jango Fett - Open Seasons
Man of Steel Prequel
The Old Republic Volume 3: The Lost Suns (Zaginione słońca)
Sebastian

Sebastian

Autor serwisu sajfaj.net i bloga popkulturka. Lubi czytać książki i od czasu do czasu wybrać się do kina na dobry film.

Kiedyś członek fandomu Star Trek w Polsce. Obecnie kibicuje Ciemniej Stronie Mocy. Z braku dobrego scifi w TV, amator książkowego świata Star Wars.

Z zamiłowania fan powieści historycznych, dobrych scifi i military sf, a ostatnio nadrabia z historią XX wieku.

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01