Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek

Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek

Aleksandra Zaprutko-Janicka upodobała sobie tematykę międzywojenną. Szczególnie położenie kobiet w tych trudnych czasach. Książka „Piękno bez konserwantów” to odkrywanie zapomnianej historii naszych babek i prababek, które w międzywojniu i w okresie II wojny światowej dbały o swoją urodę bardzo skutecznie. W tej książce znajdują się wyjątkowe wskazówki, porady i… przepisy.

Kategoria // Książki różne    28/12/2016    czytany 426 razy    Autor //    Ocena: 4/6
Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek

Zaprutko-Janicka pisze bardzo lekko i ciekawie. To już jej druga książka, którą miałem okazję czytać. Przy okazji nie da się nie porównać obu pozycji (mowa o „Okupacji od kuchni”) – są do siebie bardzo podobne. Podzielone na kilka rozdziałów tematycznych. Po każdym z nich kilka porad i przepisów. Nie ma w tym oczywiście nic złego, skoro taki schemat się sprawdza. Autorka opisuje sposoby dbania o urodę i dodatkowo drukuje „przepisy” na kosmetyki wykonane w domowym zaciszu bez użycia konserwantów i sztucznych dodatków. Wymarzona książka dla kobiet, które w niezliczonych drogeriach zostawiają miesięcznie niezłą fortunkę? Oczywiście. Pod warunkiem, że ten kosmetyk działa, albo że w ogóle nie szkodzi zdrowiu!

Jak to zwykle w tego typu lekturach, autorka podpiera się znanymi postaciami. Niekiedy są to znawcy tematyki drogeryjnej – Leon Luster, Julia Świtalska, Władysław Hojnacki, Witold Boehm, Helen Brzezińska, fryzjerzy – Antoine Cierplikowski, a innym producenci i twórcy wielkich kompanii kosmetycznych. Tak właśnie dowiadujemy się o Maxie Factorze, Fryderyku Pulsie, Bacie, Izis i innych.

Chyba jedynym minusem jest zaburzona proporcja między tekstem rozdziałów, a przepisami na kosmetyki. Tych ostatnich jest sporo i miejscami miałem wrażenie, że książka już do końca będzie się z nich składać. Niedosyt rekompensuje zapewnienie autorki, że sama przetestowała na sobie większość mikstur – zatem, drogie panie – używajcie!

Cykl „Ciekawostki Historyczne” składa się już z kilku książek, które koncentrują się na szerokiej gamie problemów i wierzeń. Nie są również ograniczone co do czasu i miejsca. Ale widocznie książki Janickich tematyką oscylują w granicach początku XX wieku, co uważam za duży plus. Do tej pory pojawiły się „Epoka hipokryzji” Kamila Janickiego, „Okupacja od kuchni” autorki opisywanego właśnie tomu „Piękno…”. Ponadto „Żywe trupy” Adama Węgłowskiego oraz „Polskie imperium” Michaela Morys-Twardowskiego.


Więcej książek na półce: Książki różne

Will Grayson, Will Grayson
Obietnica Łucji
W śnieżną noc, opowiadania o miłości
Miłość bez scenariusza
Atlas: Doppelganger
Cudowne tu i teraz
Zmierzch bohaterów
Dekameron
Polak potrafi, Polka też...
Ekonomia. To, o czym dorośli Ci nie mówią
Bajecznie bogaci Azjaci
Wstręt do tulipanów
Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek
Profesor Stoner
Dżentelmen w Moskwie
Sebastian

Sebastian

Autor serwisu sajfaj.net i bloga popkulturka. Lubi czytać książki i od czasu do czasu wybrać się do kina na dobry film.

Kiedyś członek fandomu Star Trek w Polsce. Obecnie kibicuje Ciemniej Stronie Mocy. Z braku dobrego scifi w TV, amator książkowego świata Star Wars.

Z zamiłowania fan powieści historycznych, dobrych scifi i military sf, a ostatnio nadrabia z historią XX wieku.

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01