Zmierzch bohaterów

Zmierzch bohaterów

Zostałem mile zaskoczony niedawno wydaną powieścią Andrzeja Dudzińskiego "Zmierzch bohaterów". Zupełnie czego innego spodziewałem się po tytule.

Kategoria // Książki różne    26/07/2015    czytany 775 razy    Autor //    Ocena: -4/6
Zmierzch bohaterów

Na pierwszy rzut oka pomyślałem, że będzie to opowieść o wysłanych na margines weteranach slash bohaterach slash zwycięzców jakiegoś wielkiego konfliktu. W tym punkcie wszystko się zgadza, tylko że owi bohaterzy to postacie fikcyjne i dziś nieco kontrowersyjne.

Powieść Andrzeja Dudzińskiego nie jest o bohaterach z krwi i kości, a o postaciach stworzonych dla propagandy nowego systemu. Chodzi tutaj o czterech pancernych i Hansa Klossa. Czyli bardzo popularnych niegdyś seriali o walczących z nazistami polskimi bohaterami wspieranymi przez żołnierzy z Kraju Rad.

Przyznam, że gdy zabrałem się za czytanie bawiłem się dobrze. Cała ta sytuacja mnie bawiła, ponieważ uznałem owych panów za dawno pochowanych w archiwach TVP. Nic bardziej złudnego. Okazuje się, że panowie postanowili kontynuować swoje życie w nowym porządku dokładając do niego swoje cegiełki. W tym miejscu wyobraźnia autora naprawdę zadziwia. Z tematem poradził sobie bardzo dobrze. Akcje podjął tam, gdzie skończył się serial. Początkowo zaczyna się sielanką - jak w serialu, ale wkrótce bohaterów dopadają codzienne problemy i ich życia toczą się zupełni nieoczekiwanie. Choć były tragiczne momenty, mnie spodobało się to, że doświadczyli tego wszystkiego co reszta szaraczków - w tym miejscu autor nie oszczędził żadnego z uwagi na ich zasługi dla walki o pokój i nowy ład.

Cieszy mnie, że fabuła powieści jest nakreślona wg współczesnego stylu. Podziw budzi warsztat Dudzińskiego. Bohaterowie, miejsca i zdarzenia są opisane niezwykle realnie. Całość umieszczona w okresie powojennym, gdzie aktorzy razem z nową rzeczywistością otrzymują typowy dla człowieka bagaż problemów, z którymi sobie radzą na różne sposoby. Albo nie radzą w ogóle. Poza problemami natury prywatnej odkrywają również, że kraj wcale nie został wyzwolony…

Niezwykle ciekawym bonusem jest połączenie wątków Pancernych z agentem J-23, które w serialu TV wyszło niezwykle słabo. Tutaj autor zbudował bardzo udany crossover, a sam Kotlicki staje się ważną postacią w powieści.

I ogólnie jest dobrze, tylko że powieść strasznie się wlecze. Wielokrotnie miałem wrażenie, że niektóre wątki są zbędne, a całość można by skrócić o co najmniej 100 stron. Mimo wszystko warto. Pozycja szczególnie dla fanów obu seriali, ale także dla tych co znają pancernych. Udane dopełnienie serii, która przeszła już dawno do historii.


Więcej książek na półce: Książki różne

Will Grayson, Will Grayson
Obietnica Łucji
W śnieżną noc, opowiadania o miłości
Miłość bez scenariusza
Atlas: Doppelganger
Cudowne tu i teraz
Zmierzch bohaterów
Dekameron
Polak potrafi, Polka też...
Ekonomia. To, o czym dorośli Ci nie mówią
Bajecznie bogaci Azjaci
Wstręt do tulipanów
Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek
Profesor Stoner
Dżentelmen w Moskwie
Sebastian

Sebastian

Autor serwisu sajfaj.net i bloga popkulturka. Lubi czytać książki i od czasu do czasu wybrać się do kina na dobry film.

Kiedyś członek fandomu Star Trek w Polsce. Obecnie kibicuje Ciemniej Stronie Mocy. Z braku dobrego scifi w TV, amator książkowego świata Star Wars.

Z zamiłowania fan powieści historycznych, dobrych scifi i military sf, a ostatnio nadrabia z historią XX wieku.

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01