Kobiety Wojny Dwu Róż

Kobiety Wojny Dwu Róż

Philippa Gregory zaskakuje! Tym razem we współpracy z dwoma historykami napisała kolejną publikację, w której zebrała i podała w przejrzysty sposób wszystkie istniejące fakty o kobietach mających największy wpływ na Wojnę Dwóch Róż - Księżnej, Królowej i Królowej Matce.

Kategoria // Reportaż, dokument, biografia    08/07/2014    czytany 2525 razy    Autor //    Ocena: 5/6
Kobiety Wojny Dwu Róż

W naszej historii dobrze znany jest okres tzw. rozbicia dzielnicowego, w którym stara piastowska dynastia zaczęła dzielić między siebie ziemie Królestwa Polskiego. Że miało to opłakane skutki wie każdy uczeń od podstawówki, choć zwykle wiedza ta ogranicza się do znajomości ważniejszych książątek. Ale mało kto wie, że okres ten był naznaczony krwawymi wojenkami pomiędzy sąsiadującymi ze sobą władcami. Również w historii Anglii można doszukać się podobnego okresu - jest nim właśnie Wojna Dwóch Róż, która była zaledwie etapem w trwającej 116 lat Wojnie Stuletniej.

Wojna Dwóch Róż jest zwana również "Wojną kuzynów", ponieważ walczące strony były ze sobą spokrewnione. Stara dynastia Plantagenetów zakończyła się na abdykacji bezdzietnego Ryszarda II. Na jego miejsce Wstąpiła nowa dynastia, będąca spokrewniona z Plantagenetami - Lancasterowie. Drugi z tej dynastii - waleczny Henryk V zdobył kawał Francji, natomiast za panowania nieudolnego i chorowitego Henryka VI Anglia straciła niemal wszystkie zdobycze. Doprowadziło to do buntu młodszej linii Plantagenetów - Yorków, którzy sięgnęli po koronę i ze zmiennym szczęściem zasiadali na tronie Anglii do 1485 roku, kiedy po władze sięgnął związany z Lancasterami oraz także nieślubnymi Beaufortami - młody Henryk Tudor, znany z kart historii pod imieniem Henryka VII - będący pierwszym królem z dynastii Tudorów.

Z powyższego opisu wynika, że była to wojna bardzo zagmatwana i zasadniczo polegała na wymianie królów na tronie z pośród zwaśnionych dynastii. W pewnym sensie usadzenie na tronie Tudora było odegraniem się na Yorkach za strącenie z tronu Lancasterów, bowiem Tudor był synem Małgorzaty Beaufort, wywodzącej się z nieślubnej linii Lancarsterów. Która de facto była założycielką dynastii Tudorów.

Małgorzata Beaufort oraz Elżbieta Woodville i Jakobina Luksemburska to trzy kobiety, których życie zostało dokładnie omówione przez autorów książki. Przede wszystkim należy podkreślić, że w odróżnieniu od poprzednich powieści autorki, "Kobiety Wojny Dwu Róż" to książka historyczna złożona z obszernego wstępu (o tym będzie na końcu) oraz z trzech esejów. Autorka poprzedza ją wstępem, w którym tłumaczy, że istnieje wiele faktów w życiu tych kobiet, dlatego są one opisywane jako "prawdopodobne", albo pomijane.

Gregory, jako jedyna z autorów jest doktorem historii, pozostali autorzy - David Baldwin oraz Michael Jones są pracownikami akademickimi.

Nie będę zajmować się w tym tekście opisywaniu bohaterek, albowiem ich historie autorka opisała w poprzednio wydanych książkach, i choć były to powieści, to zasadniczo zgadza się to z prawdami zawartymi w "Kobietach Wojny Dwu Róż".

Philippa Gregory opisała Jakobinę Luksemburską (najobszerniejszy rozdział w książce), z uwagi że zna ten temat najlepiej, i jako jedyna najdokładniej potrafi oddać postać tej kobiety. Źródła historyczne praktycznie o niej milczą, ale z uwagi, że była żoną drugiego najpotężniejszego człowieka w Anglii, a potem dworką Królowej i matką Królowej Elżbiety, można odnaleźć  drobne fakty świadczące o jej udziale w wydarzeniach. Autorka wyciągała wnioski na bazie szczątkowych informacji zebranych w starych pismach, kronikach, rocznikach i prywatnych listach.

Współautorzy książki wykonali pracę z wielką fascynacją, ale zdecydowanie mniejszym zaangażowaniem. Życie Elżbiecie Woodville opisał David Baldwin, który miał o wiele łatwiejsze zadanie, ponieważ istnieje wiele zapisów z życia królowej. Ale "jak to bywa u facetów" (z góry przepraszam za kolokwializm), podeszli oni do swojej pracy z pominięciem tła dla tej epoki, przeto są one nieco bezbarwne, jak typowa rozprawka historyczna. Woodville była córką Jakobiny, zatem obie te kobiety są ze sobą mocno powiązane, a ich losy wspólne dla większości historii opisanej przez Baldwina. Dało się jednak odczuć, że autor, choć podpierając się wiedzą i autorytetem Gregory, próbował przemycić w swoim eseju własne spostrzeżenia.

W końcu rozdział Małgorzaty Beaufort autorstwa Michaela Jonesa, opowiadający o kobiecie z dynastii bękartów (Beaufortowie byli młodszą linią Lancasterów bez prawa do zasiadania na tronie), która całe swoje życie poświęciła jednemu celowi - osadzeniu swojego syna na tronie Anglii, bo taką miała wizję. Esej Jonesa został napisany podobnie jak w przypadku Baldwina, odarty z tła epoki, ale z uwagi na ciekawą postać Małgorzaty potrafi ująć za serce. Jest również najkrótszym rozdziałem.

Więcej o kobietach Wojny Dwóch Róż w opisach powieści Philippy Gregory:
Biała Królowa - Elżbieta Woodville
Czerwona Królowa - Małgorzata Beaufort
Władczyni rzek - Jakobina Luksemburska

Opisy wszystkich trzech kobiet splatają się przy wielu okazjach, ponieważ żyły one w tym samym okresie. Jakobina urodziła się jako pierwsza, Małgorzata była najmłodsza i zmarła jako ostatnia. Elżbieta urodziła się jako córka pospolitego rycerza, a zmarła osamotniona bez grosza przy duszy. W międzyczasie była królową Anglii. Zasadniczo, aby w pełni zrozumieć opisane tutaj historie wymagana jest konkretna wiedza ze tego okresu, ponieważ przewijające się przez książkę postacie, głównie męskie, były aktorami tak znacznymi, że każda z tych kobiet znała, lub o nim słyszała. Same z kolej, z powodu roli kobiety w średniowieczu, były najczęściej obserwatorami wydarzeń. Ale gdy dane było im piastować ważną pozycję, Królowej lub Królowej Matki, wówczas okazywały niezwykłą smykałkę do rządzenia, nawet w imieniu ich mężów lub dzieci.

Książka złożona jest z długiego wstępu i trzech rozdziałów. Wstęp to zaiste wprowadzenie do trudnej pracy, jaką Gregory musiała dokonać, aby w ogóle zabrać się za opisywanie losów trzech kobiet. Liczy sobie 38 stron. Kolejne rozdziały, razem ze źródłami i literaturą mają: Jakobina - 84 strony, Elżbieta - 74 strony, Małgorzata - 70 - stron. Gdzieś pośrodku książki dodano kilka kolorowych ilustracji z opisami, co przypomina typowe historyczne wydania książkowe.

Ogromnym zaskoczeniem dla mnie był wstęp Philippy Gregory, która opisuje w nim sposób zbierania i przygotowywania materiałów do swoich książek. Jako wieloletni student historii wiem, ile czasu to zajmuje, tym bardziej potrafię docenić jej zmagania, warsztat, włożoną w to pracę. Gregory opisuje swoje przygotowania w pełen pasji sposób, także o tym jak powstają jej postacie, wydarzenia i opisy sytuacji. Autorka oczywiście podkreśla to w każdej swojej powieści, ale tym razem napisała o tym obszerny materiał zajmujący prawie 40 stron. Znając poniekąd prace autorki i jej biografię można zrozumieć, że jako kobieta, dr historii, autorka wielu bestsellerów budzi żywe zainteresowanie i spędza sen z powiek uznanym historykom zarzucającym jej wypaczanie historii w celu zarobienia żywej gotówki. Cóż... można się z tym zgodzić, ponieważ powieści Gregory w wielu przypadkach czytelnicy traktują jak prawdziwe historie ich bohaterek - co przecież autorka każdorazowo neguje w dodatku "od autora". Niemniej, nikt z jej oponentów do tej pory nie pokusił sie o napisanie szczegółowej biografii Jakobiny Luksemburskiej. Gregory odrzuca pomówienia, jakoby pisała romanse podszyte historią, a pisze o historii z pasją - czego dowiodła wielokrotnie. 


Więcej książek na półce: Reportaż, dokument, biografia

Kobiety Wojny Dwu Róż
Kobiety, które zawładnęły Europą - najpotężniejsze królowe
Dior i ja - Autobiografia Christiana Diora
Marilyn Monroe. Za kulisami
Jamie Dornan. Wszystkie jego twarze
Zabijemy albo pokochamy. Opowieści z Rosji
Karuzela z Madonnami
Maria Callas. Primadonna stulecia
Księżniczka po przejściach. Nie tylko o Gwiezdnych Wojnach
Zabić. Mordy polityczne w PRL
Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą
Mój siąsiad islamista
Jaruzelski. Życie paradoksalne
Historia Bez Cenzury
Historia Bez Cenzury 2
Żywe trupy. Prawdziwa historia zombie
Pierwsze damy Ameryki
Żony astronautów
Edward Gierek: Przerwana dekada
Autobiografia Stalina
Elżbieta II. O czym nie mówi królowa?
Stuhrmówka. Czyli gen wewnętrznej wolności
Nienachalna z urody
Antropologia wojny
Bismarck. Żelazny Kanclerz
Łukaszenka. Niedoszły car Rosji
Lekko Stronniczy - jeszcze więcej
Fighterzy. Najlepsi polscy wojownicy
Gwiezdne Wojny. Jak podbiły wszechświat
Pod prąd
Życie w średniowiecznym zamku
Najpiękniejsze kobiety z obrazów
Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX
Dziewczyny z Solidarności
Dziewczyny z powstania
Dziewczyny wojenne
Kobiety dyktatorów
Kobiety dyktatorów 2
Dziewczyny z Syberii
Sebastian

Sebastian

Autor serwisu sajfaj.net i bloga popkulturka. Lubi czytać książki i od czasu do czasu wybrać się do kina na dobry film.

Kiedyś członek fandomu Star Trek w Polsce. Obecnie kibicuje Ciemniej Stronie Mocy. Z braku dobrego scifi w TV, amator książkowego świata Star Wars.

Z zamiłowania fan powieści historycznych, dobrych scifi i military sf, a ostatnio nadrabia z historią XX wieku.

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01