Dexter, sezon 7

Dexter, sezon 7

O co chodzi z tym Dexterem? Jak oni to robią, że na zmianę puszczają sezon słaby i dobry? Jak im to wychodzi, że zanudzają przez cały sezon, by w końcu w ostatnim odcinku nagle dodać czadu i dokonać zwrotu o 180 stopni? Nie mam pojęcia. Dawno tak nie robili...

Kategoria // Serialownia    28/12/2012    czytany 2796 razy    Autor //    Ocena: 3/6
Dexter, sezon 7

Sezon siódmy nie był ani trochę interesujący. Z tygodnia na tydzień oglądałem kolejne epizody, po czym przechodziłem do porządku dziennego. Postać Dextera jest ciągle rozwijana, ale czy na pewno da się tu coś jeszcze rozwinąć? Po poprzedniej “żonie” znaleziono mu nową laskę, która go doskonale rozumie. Jego siostra poznała tajemnicę, a Dexter zdobył sobie bardzo twardego przeciwnika z Ukrainy. Dla niego to trzy razy “win”, tak? Tylko co z tego? Dziw bierze, że głupia Debra nie skapnęła się od razu kim jest jej brat. Że Dexter nie zabił Rity własnoręcznie, bo ja już byłem bardzo bliski temu. Że najlepszy wróg jakiego mógł mieć od czasu Migela Prado wykrwawił się w spokoju na jego łodzi, a ten geek co wróżono mu przyszłość nemesis Dexa kropnęli przy okazji kilka odcinków wcześniej. Stek bzdur.

Nie rozumiem jak można było kreować taką postać jak Sirko, by później ją po prostu gdzieś ubić. To samo tyczy się Louisa, choć nie przepadałem za gościem, to jednak twórcy się namęczyli aby wkręcić go w mechanizmy, a potem po prostu pożegnali jak starą szmatę. Nie wiem po co powrót do LaGuerty i ostateczna scena przepełniona sztucznym dramatyzmem. Miała dobrą rolę drugoplanową w serialu i ten cały zew, który się obudził w niej dokładnie trzy odcinki przed finałem to jakieś spore popieprzenie. Jedyne elementy, które można uznać za ciekawe to narracja ze strony Dextera oraz dialogi z jego zmarłym ojcem. Początkowo myślałem, że postać Hannah będzie tutaj jakimś miłym zwrotem, ale najwidoczniej tylko namieszała w fabule, co nie koniecznie wyszło na dobre.

Poprzednie sezony nie były zbyt udane. 5 - laski w beczkach, 6 - martwy komandor Adama co zabija... ogólnie słabo. Spodziewałem się, że po udzieleniu zielonego światła ostatnim sezonom ktoś weźmie się porządnie do pracy, aby ten serial zszedł ze sceny w wielkim stylu. Ale najwyraźniej moda na to już dawno minęła - teraz seriale na koniec spuszcza się w toalecie, aby broń boże nikt do tego tematu nie wrócił i nie zrobił spin-offa. Twórcy spoczęli na laurach mając zapewnioną pracę na kolejne dwa lata. Od początku serialu - czyli kilku ładnych lat wiemy, że taka osoba jak Dexter nie nadaje się do związków, czego najlepszym dowodem było platoniczne małżeństwo z Ritą. Dlatego nie wiem/rozumiem, kto wpadł na pomysł, aby stworzyć związek dwóch psychopatów w tym samym serialu, ale na pewno powinien sam szukać pomocy u lekarza. Siódmy sezon miał nam dostarczyć nie lada emocji. Ale nie takich emocji szukałem. Nie chciałem zobaczyć rozklejonego Dextera. W sumie nie wiem co chciałem zobaczyć. zapewne pojedynek Dexter vs. Sirko, ale zamiast tego dostałem rozklejoną Debrę (która widocznie nie nadaje się na wspólnika seryjnego mordercy) do kompletu rozanielonego Dextera oraz LaGuertę, która przypomniała sobie, że kiedyś była z jakimś afro-amerykaninem i może trzeba go oczyścić ze zarzutów. Równie zbędny był wątek związku Quinna z prostytutką (aktor jest beznadziejny, dlaczego on nie mógł zginąć zamiast Marii?) to jeszcze jakby było mało zajęli się znów Batistą, który będąc dumnym policjantem nagle postanawia założyć knajpkę i handlować alkoholem. To wszystko tylko po to, aby w pilocie ósemki ją rzucić i wrócić do policji, by szukać mordercy byłej ukochanej... pliz, przewidywalne jak dno butelki.

Dexter przyzwyczaił mnie do jednego - do ciągnącej się i rozwodnionej akcji, a potem finałowej niby niespodzianki. Podczas emisji kolejnych odcinków można obstawiać zakłady kto z kim w łóżku wyląduje oraz kto kogo zabije. Oczekiwałem również, że z chwilą gdy Debra dowie się o swoim bracie, nastąpi jakaś gruntowna zmiana. Zamiast tego najpierw mu się przyglądała i udawała dobrą siostrę jakby nie była świadoma po latach pracy w policji, że takich ludzi się nie zmieni. Jakby tego było mało, na koniec wyznaczała dla niego cele. Paranoja. Sezon można było spokojnie upakować w połowie odcinków. Czyli w drugiej streścić to co będzie w ósmym i tym samym zaoszczędzić widzom nerwów a stacji kasy na kolejne 12 nudnych epizodów. I oby ósmy sezon był ostatni, bo jeśli dowiem się w trakcie oczekiwania, że dali światło na dziewiąty, to kończę z tym cyrkiem.

 

Więcej książek na półce: Serialownia

Two and a Half Men, sezon 9
Two and a Half Men, sezon 8
The story so far: The Borgias
Justified: Bez przebaczenia, sezon 3
The story so far: Sons of Anarchy
The story so far: Anger Management
Revenge, sezon 1
The Killing, sezon 1
The Killing, sezon 2
True Blood, sezon 5
The story so far: Breaking Bad
Układy, układziki, Damages
The story so far: Hell on Wheels
The story so far: Downton Abbey
Prawdziwa historia rodu Borgiów (Borgia)
Sons of Anarchy, sezon 5
Zakazane Imperium, sezon 3
Dexter, sezon 7
The story so far: Homeland
A Young Doctor's Notebook
House of Cards, sezon 1
The Walking Dead
Justified: Bez przebaczenia, sezon 4
Już po wszystkim: Spartakus
Bates Motel, sezon 1
Elementary, sezon 1
The Big Bang Theory, sezon 6
Już po wszystkim: The Borgias
Hannibal, sezon 1
The Killing, sezon 3
The Killing, sezon 4
The Hollow Crown - Richard II
The Hollow Crown - Henry IV (1&2)
Już po wszystkim: Breaking Bad
Już po wszystkim: Dexter
The Bridge: Na granicy, sezon 1
Zakazane Imperium, sezon 4
American Horror Story: Sabat
Hannibal, sezon 2
Fargo, sezon 1
Orange Is The New Black
Penny Dreadful
Już po wszystkim: Zakazane Imperium

Ostatnie książki

Ostatnie filmy

Ostatnie komiksy

Ostatnie seriale

wydarzenia-fb

poletko

przeczytane

obejrzane

europa-antyk

europa-korona

star wars legends

star wars nowy

potter

ender

wiek xx

prawdziwe historie

O mnie

Autor bloga popkulturka. Lubi czytać książki, oglądać dobre filmy, z natury niewolnik serialowych tasiemców. Wielki fan scifi, ale tylko wyższych lotów. Obecnie z braku dobrego scifi, amator książkowego universum Star Wars oraz wszelkiego fantasy, ponadto powieści historycznych z epoki antyku i renesansu.

więcej »

kontakt | polityka prywatności i ciasteczek

social0social01